• Autor: Kasia
  • 18 października 2017

Jak ubrać się tanio i modnie?

Jak ubrać się tanio i modnie?

1024 768 Kasia

Nawet nie będąc fanatykami mody, większość z nas lubi ubrać się ładnie, w rzeczy dobrej jakości, które podkreślą nasze atuty. Niestety, to co możemy znaleźć w sklepach zazwyczaj jest nie tylko drogie, ale bywa, że po pierwszym praniu nadaje się do wyrzucenia. Aby zaoszczędzić na ubraniach możemy poczekać do wyprzedaży, albo uszyć sobie ciuchy samemu.

Z ankiety przeprowadzonej przez jeden z modowych magazynów wynika, że ponad połowa z nas wydaje miesięcznie na ubrania oraz dodatki od około 100 do 300 złotych. Jedna czwarta ankietowanych przeznacza na ciuchy mniej niż 100 złotych, pozostała część ankietowanych – powyżej 300 złotych. Najwięcej z tego wydajemy na ubrania, dalej są buty, kosmetyki oraz torebki. Najczęściej zakupy tego typu robimy w galeriach handlowych i stawiamy na popularne sieciowe marki. Do najczęściej kupowanych ubrań należą dżinsy i T-shirty (50 proc. wszystkich zakupów), na drugim miejscu znajdują się spódnice lub sukienki i ubrania eleganckie. Najrzadziej natomiast kupujemy ubrania sportowe (4 proc.).

Polowanie na okazje

Chociaż, jak pokazują badania, większość z nas pieniądze na garderobę wydaje raczej rozsądnie, nie oznacza to, że nie można na tych wydatkach oszczędzić. Tym bardziej, że to właśnie ceny ciuchów najczęściej powstrzymują nas, szczególnie panie, przed zakupowym szaleństwem. Jeśli jednak chcemy uzupełnić swoją garderobę, nie czyszcząc przy tym zupełnie konta w banku, najlepiej wyczekać na sezonowe wyprzedaże. Te największe organizowane są w sklepach zazwyczaj dwa razy do roku, pod koniec lata oraz w zimie, najczęściej tuż po Bożym Narodzeniu. Obniżki cen ubrań z poprzedniej kolekcji sięgają wtedy nawet 70 proc. Coraz częściej podobne wyprzedaże organizowane są także w połowie sezonu (tzw. mid season sale) i wcale nie ustępują tym pierwszym okazjami, a przynajmniej możemy cieszyć się nowymi ciuchami jeszcze w tym samym sezonie.  Warto tez zajrzeć do Internetu. Na popularnych serwisach sprzedażowych można znaleźć ubrania znanych marek w niższych, niż stacjonarnie cenach. Oszczędności mogą sięgać nawet 20 – 30 proc.

osoby siedzace w cieplych ubraniach przy drewnianym stole.

Szyte na miarę

Dostępność ubrań w sklepach sprawiła, że nieco w zapomnienie odeszły stare dobre zakłady krawieckie.  Tymczasem wiele z nich nadal ma się dobrze, a ich działalność nie ogranicza się jedynie do skracania spodni.  Trafiają do nich przede wszystkim osoby, którym zależy na jakości i dbają o własny styl, a jednocześnie nie chcą przepłacać. Oczywiście w takim przypadku ceny za konkretne usługi ustalane są indywidualnie, w zależności od stopnia trudności danego projektu i części garderoby, jednak za uszycie spódnicy zapłacimy już od 40 zł, spodnie od krawca będą kosztować nas co najmniej 60 zł, żakiet ok. 100, a płaszcz 200 zł. Do kosztów usługi doliczyć należy jeszcze zakup tkanin. Te najkorzystniej nabędziemy w Internecie, np. na stronie Tkaniny.net – już od kilkunastu złotych za metr.

Zostań krawcem

Aby zaoszczędzić jeszcze więcej, a jednocześnie mieć pewność, ze strój będzie dokładnie taki, jaki sobie wymarzyliśmy, najlepiej uszyć go samemu. Oczywiście do tego potrzebne są niemałe umiejętności, jednak ich nabycie nie jest dzisiaj problemem. Możemy na przykład zapisać się na kurs kroju i szycia, które dostępne są w niemal każdym większym mieście. Pięciogodzinne warsztaty, po których będziemy umieli uszyć samodzielnie prostą torbę to koszt 100 zł. Za trzy dni praktycznych zajęć zapłacimy już od 350 zł. Całkiem za darmo możemy natomiast nauczyć się szyć na kursach internetowych. Oferują je, wraz z wieloma praktycznymi poradami, blogerki zajmujące się tym tematem, np. Joulenka.pl, Etiblog.pl, Oulala.pl. Wiele filmów z praktycznymi wskazówkami znajdziemy też w serwisie Youtube. Internet pełen jest również darmowych, gotowych wykrojów, tak jak na stronie Darmowewykroje.pl. Cennych porad od innych praktyków krawiectwa możemy natomiast szukać na forum Ekrawiectwo.net.